|
Kup 2 DVD z Koczowiskiem Dekadencji
tylko 19 zł
Streamujemy na serwerach

|
 |
 |
Audycja z dnia: 2009-02-23
Audycja z dnia: 2009-02-23
W poniedziałek
prowadził Martin i Hugo
A dokładnie czy dogmaty religijne ograniczają wolność? A jeśli tak, to czy to dobrze czy nie.
Słuchaj teraz
albo:
Ściągnij Mp3! (50.1 MB)
Komentarze:
| 1. Acan Lark |
2009-02-23 18:05:33 |
Dajcie download tej audycji bo całej nie słuchałem ;D.
|
| 2. Acan Lark |
2009-02-23 18:39:57 |
Dzienkowac
|
| 3. Ami |
2009-02-23 19:08:04 |
Spoko audycja :P Choć ja bardziej udzielałam się na afterparty xD
|
| 4. Majerane_K |
2009-02-24 02:31:49 |
Ami- a co na afterze było?
|
| 5. vader |
2009-02-24 04:12:04 |
dyskusja na poziomie przedszkola
|
| 6. Czesław58 |
2009-02-24 06:56:26 |
Był m.in. pan, który kwestionował koczowiskowe podejście do wolności i inny pan, który chciał płacić podatki.
|
| 7. Ami |
2009-02-24 08:32:52 |
To znaczy hmm... Dużo najróżniejszych spraw, to co mówi Czesław i jeszcze było o wyjeździe Martina, coś nawet o snach ale to było dużo później xD
|
| 8. Kasper |
2009-02-24 08:42:56 |
wlazło kilku debili na skypa na konferencje i pieprzyli bez sensu - najpierw z Martinem później między sobą, a potem Hugo serwa zamknął.
|
| 9. katolik |
2009-02-24 10:59:18 |
Martin (podobno kierujący się tym co napisane jest w Piśmie Świętym) mówi w pewnym momencie audycji tak: "to jest bez sensu i głupie, to tak jakby pożyczyć komuś pieniądze wierząc, że on ci ich nie zwróci, ale wierzysz, że ci zwróci, tak wbrew rozumowi. Masz człowieka, który nigdy nikomu nie zwraca, ale mam wiarę, więc mu daję - to jest głupie, panowie i panie" A oto, co mówi Biblia, Nowy Testament, Lk 6:34 BT : "Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo otrzymać. Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka, i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych." Ale to przecież rozumem i krytycznym myśleniem Martin interpretuje Pismo Święte. Gdyby żył w czasach apostołów twierdziłby, że nie wierzy Janowi czy Piotrowi czy Pawłowi, bo dlaczego ma wierzyć w jakieś "dogmaty", które oni głoszą? Skąd ma Martin wiedzieć, że mówią prawdę? On sam sobie interpretuje wszystko. Ciekawe czy również to co jest, a co nie jest Pismem Świętym. Skąd wie, że ta a nie inna księga jest natchniona a nie jest apokryfem? Zapewne rozsądza to sam osobiście rozumem czytując wszystkie pisma. W językach oryginalnych oczywiście... Widać jak człowiek oderwany od Kościoła katolickiego się gubi i "opacznie interpretuje Pisma na własną swą zgubę" - skąd to cytat Martinie?
|
| 10. Santa Faust |
2009-02-24 12:35:54 |
Prowadzący jako protestanci nie uznają Tradycji i próbują się kierować tylko tym co jest w Biblii. Np. są przeciwnikami celibatu bo "biskup powinien mieć żonę" (tak na marginesie biskup to kapłan, których podobno miało już nie być). A wiecie na co się powołują? Na TRADYCJĘ APOSTOLSKĄ (św. Paweł). No i mamy paradoks. Odrzucamy tradycję jednocześnie kierując się tradycją, która jest w Biblii. Kolejny punkt to uznanie tego co jest w Biblii za ostateczne i nie przyjmowanie następnych objawień (np. fatimskich) przy jednoczesnym głoszeniu, że nigdzie w Piśmie Świętym nie jest napisane że te wszystkie objawienia i cuda miałyby się skończyć. Nie rozumiem was chłopaki. Przecież z tych objawień Marii (z tych oficjalnie zbadanych i zatwierdzonych) można by było zrobić kolejną księgę tak jak jest Apokaslipsa z objawień św. Jana (też człowiek). Mogłaby się nazywać Księga Niepokalanej, Marii, Dziewicza albo jeszcze inaczej. I co wtedy? Jaby zostało to włączone do Pisma Świętego to byście zaczęli w to wierzyć?
|
| 11. Czesław58 |
2009-02-24 13:58:45 |
Lol, biskup w Biblii to nie kapłan :-D Biskup to przełożony gminy chrześcijańskiej :-D A problem z objawieniami maryjnymi jest taki, że zawarte są w nich herezje jawnie i bezczelnie sprzeczne z Biblią. Jak chrześcijanin może nazywać Maryję współodkupicielką albo głosić, że jest pośredniczką między Bogiem a ludźmi, skoro Jezus powiedział, że jest jedynym odkupicielem i jedynym pośrednikiem?
|
| 12. Kreator |
2009-02-24 14:20:17 |
I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo otrzymać. Jakby tak było głosowałbym na ateistów i grzeszników :P. Ale niestety tak nie jest a lewica nas okrada co krok a do tego miesza w głowach. Dlatego wole fanatyków i ortodoksów :P 1. Co do "pieprzenia na skype w after" streszczę co mniej/więcej mówiłem bo nie dodzwoniłem się do nich w czasie trwania audycji. * Podstawowa różnica pomiędzy protestantyzmem a katolicyzmem to podejście do interpretacji Pisma Świętego. (z wikipedii) ...twierdzą, iż Pismo Święte jest zbiorem ksiąg natchnionych przez Boga a spisanych przez ludzi: proroków, apostołów oraz innych redaktorów. Podobnie też, oba wyznania jednakowo uznają, iż właściwe rozumienie Słowa Bożego posiada jedynie lud Boży, Kościół, składający się z ludzi wypełnionych Duchem Świętym. I efekt jest taki, że KK uważa dogmaty za nieomylne i niepodważalne. BO! zostały ustalone i zaakceptowane w obrębie ludu Bożego na podstawie Pisma Świętego na przestrzeni wielu wieków. "Słowo Boże" może być właściwie interpretowane jedynie przez upoważnionych do tego ludzi. Bo znają kontekst badali go itd... ((To jak z badaniami kosmosu lepiej znają się na tym ci fachowcy używający teleskopów i sprzętu za miliardy niż ci siedzący w ogródku z piwem przy teleskopie domowym.)) A protestanci i inni reformowani uważają, że osobiste rozumienie Słowa Bożego jest ważniejsze od nauczania kogokolwiek. Jaki jest efekt. No wśród protestantów jest tyle interpretacji ile pastorów niemalże. W tym 95% interpretacji to jakieś purytańskie lub sekciarskie. Język się zmienia a biblia jest pisana w wielu miejscach bez zwracania uwagi na zmiany znaczenia słów stąd ogromne pole do interpretacji. Zwykły człowiek by się pogubił. Ja zresztą też. Wole jak mi ktoś wyłoży w obecnych realiach Biblię niż sam mam ją czytać i tłumaczyć co znaczy Ucho igielne itp... I jak to interpretować. SEDNO: Na religii w LO dobrze skomentował reformację ksiądz "wyważanie otwartych drzwi, można się tylko potłuc lub przynajmniej zachwiać" PS. Najlepszy kościół to taki co bada ciągle Biblię naukowymi wręcz metodami a na to NIE STAĆ PROTESTANTÓW! Nie chcę takiego co mówi co 5 minut co innego. Taki kościół stawał się po Soborze Watykańskim II. Teraz wraca się do normalności czyli mówienia na temat i bez ustępstw wobec "nowoczesności". Dla mnie najcenniejszy kościół to taki który stoi na fundamencie a nie dostosowuje się do patologicznej współczesności pełnej relatywizmu i zgorzknienia. 2. Spowiedzi. Księża śmiejący się z spowiedzi to taki margines, jak oszuści na allegro. Dużo się o nich gada a mało ich jest w rzeczywistości. Księża pedofile, księża malwersanci tak samo procent około. Ja lubię kupować na allegro i mam w du... ten 1% cwaniaków i 1 promil złodziei. Tak samo ze spowiedzią jest to sa tylko ludzie i się trafi jeden/dwu niepoważnych... Nie spotkałem się z złym nastawieniem kapłana :P. Poza tym za psychoanalizę, poradę psychiatryczną się płaci czy to w podatku czy osobiście idąc prywatnie. A spowiedź to taka "old-schoolowa" psycho-pomoc ZA DARMO. Nie o wszystkim można powiedzieć żonie/dziewczynie czy kumplowi :P. Ostatnio oglądałem GRAN TORINO i tam spowiedź Clinta Eastwooda (Kovalskyego) po iluś latach nie bycia w kościele. Wymienił 3 grzechy a ksiądz się pyta co tak mało a on, ze reszty nie pamięta a te mu nie dawały spokoju. A Ksiądz był w porządku to powiedział to w takim razie daje ci rozgrzeszenie :). Dla tych co jadą po księżach to znałem kiedyś jednego gościa co był w seminarium i oni mają równie dobre przygotowanie do rozmowy z ludźmi jak psycholodzy czy PR-owcy. Retoryka, psychologia, etyka, logika i masa innych przedmiotów. Taki 100% wyedukowany ksiądz z powołaniem do tego - to chodząca instytucja.
|
| 13. Santa Faust |
2009-02-24 14:23:17 |
A proboszcz to też nie kapłan tylko "przełożony parafii katolickiej". Zależy co rozumiesz przez termin współodkupicielka. Odkupienie dokonało się pośrednio również przez Marię. W końcu ktoś tego Jezusa z Nazaretu urodzić musiał. A pośredniczką to też w sumie czemu nie? Czy to napewno Jezus powiedział, że jest jedynym pośrednikiem, czy też znowu św. Paweł? Przypomnij sobie.
|
| 14. Margot |
2009-02-24 15:42:49 |
Temat jest genialny. Kocham Was za to. Sama nie jestem katoliczką, a protestantką. Ciężko mi jest uwierzyć, że będąc osobą, która z założenia powinna myśleć, cofałam się do katolicyzmu. Wiecie, ludzie wierzą w dogmaty bezkrytycznie z powodu lenistwa i głupoty. Nie trzeba być skończonym idiotą, żeby tak robić. Łatwiej jest wierzyć, nie zastanawiając się nad niczym. Jejku! Wyjęliście mi to wszystko z ust! Dzięki za świetną audycję i pozdrawiam.
|
| 15. Czesław58 |
2009-02-24 15:56:49 |
Santa, z Biblii mnie nie tak łatwo zagiąć :-) Wystarczą Ewangelie, żeby to co mówiłem uzasadnić, chociażby Jan 14:6. Paweł pisał o tym najwięcej, ale też jest wiarygodny, gdyż jego autorytet potwierdzili apostołowie, którzy osobiście znali Jezusa. W tych czasach ciężko mówić o "tradycji", bo od śmierci Chrystusa minęło dopiero kilkanaście lat. Biskup katolicki JEST kapłanem, bo sam się tak określa - i są te wszystkie namaszczenia, wyświęcenia i inne rytuały, poza tym chodzi cały obwieszony świecidełkami i nawet nie udaje, że jest "sługą wszystkich". W Nowym Przymierzu kapłanów nie ma (1 Ptr 2-9). Moje zdanie jest ogólnie takie, że Tradycja się zmienia, a to co na piśmie jest trwalsze. Skoro Tradycja jest sprzeczna z Biblią, to Biblia ma pierwszeństwo.
|
| 16. Czesław58 |
2009-02-24 15:59:11 |
Poza tym nie wiem czy wiesz, ale zasugerowałeś, że Kościół Katolicki ma dwie wykluczające się tradycje: jedną apostolską, która mówi że pośrednik jest tylko jeden i drugą "maryjną", która mówi, że pośredników jest więcej. To która jest Twoim zdaniem prawdziwa?
|
| 17. Acan Lark |
2009-02-24 17:14:41 |
Po waszych problemach ( Mówię o postach UP),ta strona powinna się nazywać koczowisko dylematów.
|
| 18. JAN PAWEŁ II |
2009-02-24 20:01:05 |
Dzisiaj zjadłem łokieć Jezusa Chrystusa, bo tak nakazuje mi Kościół Katolicki dla uczczenia jego pamięci jem jego ciało.
|
| 19. katolik |
2009-02-25 07:46:08 |
Czesławie58: kwestia Pośrednika Jezusa i pośrednictwa Marii to klasyczny argument na poziomie świadków Jehowy, więc nie będę się tu rozwodził na ten temat (jakie jest zdanie nauki katolickiej na ten temat możesz sobie znaleźć). Słusznie stwierdziłeś, że biskup jest zwierzchnikiem gminy chrześcijańskiej (choć kapłanem też). Powiedz mi zatem KTO (z imienia i nazwiska) jest TWOIM biskupem i KTO nadał mu ten tytuł. W Kościele katolickim mamy jasność. Jest Sukcesja Apostolska od czasów apostołów, którzy powołali pierwszych biskupów, ci następnych i tak aż do dzisiaj. A KTO powołał twojego biskupa, o ile w ogóle go posiadasz?
|
| 20. katolik |
2009-02-25 07:47:04 |
To samo pytanie odnosi się do Martina i Hugona. Kim są wasi biskupi?
|
| 21. JAN PAWEŁ II |
2009-02-25 09:04:55 |
katolik Podczas pory obiadowej na której posilam się prawym półdupkiem Jezusa Chrystusa, tak się zastanawiam, czy Jezus mówił coś o biskupach?
|
| 22. katolik |
2009-02-25 10:11:02 |
za bluźnierstwo Pan Bóg srogo każe. Uważaj, ON nie zadławi się kanapką przy śniadaniu.
|
| 23. GB78 |
2009-02-25 10:18:50 |
Katolik, wypatrzony masz umysl triszeczke. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z tego ze to w co wierzysz zostalo ci niejako "zaszczepione" lub "zakodowane", jak wolisz, w glowie kiedy jeszcze byles zbyt mlody zeby myslec logicznie samemu. Szkoda mi cie troche, stajesz w obronie ludzi ktorzy manipuluja twoja glowa... no coz, twoj wybor jezeli wolisz byc konikiem i ciagnac powoz pazernego biskupa to juz jest twoj problem jak i twoj wybór. pozdrawiam i zycze Ci zebys wkoncu sie przebudzil.
|
| 24. JAN PAWEŁ II |
2009-02-25 10:22:16 |
katolik Przepraszam, zapomniałem polać ketchupem półdupki. Następnym razem nie zapomnę, sromotny grzech nie polać ketchupem :) Nie odpowiedziałeś na pytanie o biskupów, Jezus wspomniał coś o biskupach?
|
| 25. Czesław58 |
2009-02-25 10:53:35 |
Ech, katolicy... Czytałem katolickie wyjaśnienia, są strasznie pokrętne. Nie rozumiem z tego ani słowa szczerze mówiąc, dlatego wolę wersję z Biblii. Jest prosta i przystępna. Apostołowie nie powołali żadnych biskupów. Apostołowie zakładali gminy chrześcijańskie w różnych miastach i wierni sami sobie wybierali przełożonych - biskupów. Zrozum, że zdania "Biskup ma być mężem jednej żony." i "Biskup nie może mieć żony." nie mogą być jednocześnie prawdziwe ;-)
|
| 26. wowow |
2009-02-26 14:32:31 |
heheheh...pozdrówka ! I tak nic nowego nie odkryjecie...A o Jezusie mówiąc to macie na myśli tego z Nazaretu czy z Betlejem?
|
| 27. keeveek |
2009-02-26 16:27:14 |
tego z Meksyku.
|
| 28. Santa Faust |
2009-02-27 01:51:47 |
Tylko że pan Czesław chyba nie rozumie, że ten sam cytat można zrozumieć na 2 sposoby (przynajmniej). Twierdzenie, że jedynym pośrednikiem do Boga jest Jezus można zrozumieć na sposób protestancki lub w ten sposób, że święci i Maria są pośrednikami tylko do Jezusa a dopiero Jezus do Boga. Zwrot "Przez Chrystusa, Pana naszego" na końcu modlitwy, która wam się może wydawać do świętych (ale to tylko wasze mylne wrażenie) nie jest przypadkowy. To co jest w Biblii to pewien zaczątek, który wymaga rozwijania. Protestantyzm to był regres w religii. Tak próba cofnięcia się do czasów mało nam znanego Kościoła pierwszych wieków chrześcijaństwa (jeszcze nawet przed schizmą wschodnią). GB (gubi?) - a co jeśli CHCĘ być katolikiem tradycyjnym? Kiedyś, jak byłem młodszy to równie dobrze mogłem być kalwinistą (na przykład). Dopiero w liceum gdy dowiedziałem się paru rzeczy to zachciałem zostać tradycjonalistą katolickim. Jeśli teraz miałbym zmieniać wiarę to co najwyżej na prawosławie i TYLKO na prawosławie. Do żadnych protestantów nie mam najmniejszego zamiaru dołączać. Mam iść do nich tylko dlatego, że są jakąś mniejszością w tym kraju? A gówno mnie to obchodzi (pisząc i mówiąc wprost)! "Pluralizm" nie jest dla mnie celem samym w sobie. To nawet jeszcze lepiej, że są w mniejszości.
|
| 29. stefan |
2009-02-27 04:57:34 |
Czesławie, to jak wyjaśnisz, że święty Paweł będąc biskupem nie miał źony i co więcej zalecał do życia bez żony innych? Zaprzeczał sam sobie?
|
| 30. GB78 |
2009-02-27 08:29:31 |
Chyba mnie nie zrozumiales, chodzilo mi o to zebys zaczol myslec samodzielnie i przestal wierzyc w cale to gowno o bogach bozkach i innych nadprzyrodzonych silach ktore przez swietych" ludzi mowia ci co masz robic i jak masz myslec, to GLUPOTA!!!! Taka sama glupota jak szufladkowanie ludzi, robienie z nich protestantow, katolików czy jakies inne scierwo. To tylko systemy i kategorie myslenia, nie rozumiesz tego?? Jezeli wolisz byc sterowany, trzymany za morde przez jakies beznajdziejne przepisy, nakazy to twoj wybor, ale dla mnie to tak jakby oddawac komus swoja wolnosc do dyspozycji. Lubisz byc manipulowany? ok, prosze bardzo, zaplac jeszcze za to na tace rzucajac. Prawda jest taka ze wierzacy ludzie to frajerzy, bezmózgie, slepe owieczki prowadzone na manowce na wlasne zyczenie...
|
| 31. GB78 |
2009-02-27 08:35:21 |
|
| 32. Santa Faust |
2009-02-27 09:39:58 |
"Zaczął myśleć samodzielnie" znaczy tylko i wyłącznie "zostań ateistą" - zapamiętajcie to sobie. GB - czy ty się uważasz za myślącego samodzielnie? Wiesz ile ja już słyszałem takich tekstów jak twój komentarz? Nie napisałeś nic orginalnego. Rzuciłeś tylko parę sloganów "z drugiej strony". Dzisiaj tzw. "samodzielne myślenie" właściwie nie występuje. To była cecha dawnej arystokracji. Było ich mało, byli rozproszeni, nie mieli telewizji, radia, gazet, internetu, mieli mniejszy kontakt z innymi ludźmi (zwykle był to plebs). Nie było takiej globalizacji. I wtedy mogło istnieć coś takiego jak własny ogląd sytuacji i mądrość rodowa przekazywana z pokolenia na pokolenie. Dzisiaj ciężko o jakąś orginalną ideę.
|
| 33. Santa Faust |
2009-02-27 09:52:45 |
"Jezeli wolisz byc sterowany, trzymany za morde przez jakies beznajdziejne przepisy, nakazy to twoj wybor, ale dla mnie to tak jakby oddawac komus swoja wolnosc do dyspozycji. Lubisz byc manipulowany? ok, prosze bardzo, zaplac jeszcze za to na tace rzucajac." - i tym zdobyłeś mój szacunek nadszarpnięty przez resztę komentarza (szczególnie końcówkę, ale i to niezbyt dużo). Znaczy to tyle, że GB faktycznie jest za wolnością wyznania. Racja - to MÓJ wybór. I niech to wystarczy wszystkim innym komentującym niekatolikom (niekoniecznie ateistom).
|
| 34. tak, jestem na nie |
2009-02-27 10:13:12 |
O kurcze, nie pomyślałem w ten sposób. ALE PARADOKS :) Zgadzasz się na manipulację, trzymanie za mordę itd.. i jeszcze ZA TO PŁACISZ. Z drugiej strony zapłata to konsekwencja zgadzania się na manipulacje, bo jak Cie zmanipulują to uwierzysz, ze trzeba płacić. Tak jak o było z ODPUSTAMI. Z drugiej strony, co za idiotą wymyślił odpusty? Gdyby ktoś w 21 wieku chciał to urzeczywistnić, czyli najprościej "WCIELIĆ W ŻYCIE" to ludzie obwołaliby go - SKOŃCZONYM KRETYNEM I IDIOTĄ. Ktoś mi powie, dlaczego nie ma już odpustów? kto je zdelegalizował?
|
| 35. GB78 |
2009-02-27 10:44:27 |
Faust, nie musisz mi tlumaczyc moich wlasnych wypowiedzi, i nie sa to tez zadne slogany "z drugiej strony". Poprostu powiedzialem jak sprawa wyglada, w kazdym kosciele czlowiek jest manipulowany czy chce tego czy nie, czy jest tego swiadomy czy nie. O ile w kosciolach protestanckich czlowiekowi "sugeroje sie" poczucie pewnych emocji, np radosci, poprzez gesty, opowiedni dobor slow, mimike twarzy - ogolnie komunikacja interpersonalna, tak w kosciele katolickim wiekszosc opiera sie na strachu przed lamaniem np, swietych dogmatow, nakazow, przykazow i zakazow - nie powiesz mi ze tak nie jest. A jezeli nie potrafisz myslec samodzielnie, ba, nawet odrzucasz tego typu zdolnosci i zwyklego czlowieka, to zachecam do autorefleksji bo to juz o fanatyzm zachacza - takie zapatrzenie sie w czyjes nauki czy poglady. I nie chodzi mi tutaj o wolnosc wyznania, chodzi tutaj o to ze religia (jakakolwiek lub kazda) jest w stanie wmowic czlowiekowi ze gdzies w niebie jest niewidzialny czlowiek ktory caly czas na ciebie patrzy i widzi czy robisz zle czy dobrze. Niby moze wszystko, ale jakos z materializacja pieniedzy ma klopoty (wiec przecietny kowalski w niedziele sie musi zrzucic na tace). To jakas paranoja... jakby tak przyleciec z innej planety, stanac z boku i popatrzyc na to wszystko (taka perspektywa). No coz... naiwnosc tez rzecz ludzka... podobno
|
| 36. Czesław58 |
2009-02-28 08:21:32 |
Paweł z Tarsu był biskupem? Coś mnie ominęło?
|
| 37. keeveek |
2009-02-28 15:42:26 |
mógł być nawet proktologiem, kogo to obchodzi tak naprawdę...
|
| 38. JAN PAWEŁ II |
2009-03-01 10:43:35 |
keeveek - nie bluźnij parobku! Jeszcze raz tak powiesz to zarobisz w pysk nogą Jezusa Chrystusa
|
| 39. Acan Lark |
2009-03-02 14:02:37 |
Ej....CZAT MI NIE DZIAŁA CIĄGLE :/
|
|
 |
|